16.03.2016

Tanio do Sztokholmu - propozycja na weekend Cz.2

Sztokholm świetnie nadaje się na krótki wypad weekendowy. Dwa- trzy dni to wystarczająca ilość czasu na to żeby powłóczyć się po starym mieście, odwiedzić muzea albo poświęcić się zakupom lub podziwianiu estetyki skandynawskiego dizajnu.





Jednakże zakupy i designerskie sklepy Sztokholmu to na pewno nie opcja dla budżetowca, czyli kogoś o ograniczonych funduszach. Wiele osób z tego właśnie powodu pomija miasto w swoich planach podróżniczych. I faktycznie ceny w Sztokholmie są wysokie, ale właściwie tylko nieco wyższe od tych w Europie Zachodniej.
Mimo wszystko liczący mamonę powinni przed wyjazdem do stolicy Szwecji zapoznać się z kilkoma trickami pozwalającymi na w miarę bezstresowe zwiedzanie miasta bez konieczności wydawania majątku.


Przede wszystkim TANI DOJAZD


Wiele już napisano o wyszukiwaniu tanich lotów i ciężko polecać, czy pisać po raz kolejny o kierunkach i liniach lotniczych oferujących tanie przeloty z danego miasta, zwłaszcza dla mnie będącej poza Polską.
Jedyne co mogłabym polecić, zakładając czysto teoretycznie, że  szukałabym tanich lotów do Sztokholmu z Polski to kierowanie się na tzw. wyszukiwarki tanich lotów typu www.kayak.de, www.skyscanner.com, www.azair.eu  ... wpisując różne kombinacje dat wyjazdu z uwzględnieniem tego, że najczęściej tanio leci się w środku tygodnia... W tym wypadku odpada moja propozycja weekendowa.. ale czyż nie jest fajnie zorganizować sobie dwa dni wolnego, czyli dodatkowy "weekend" w tygodniu? :)
Następnie kierowałabym się bezpośrednio na strony przewoźników w celu porównania ofert.
Ja do Sztokholmu wybrałam się lokalnym pociągiem z Malmo, bukując bezpośrednio u Szwedów na stronie www.sj.se
Bilet w dwie strony kosztował mnie ok. 140PLN.


DARMOWE wycieczki po mieście


O ile ja osobiście nie jestem fanem zwiedzania miasta z przewodnikiem, to na pewno jest to bardzo fajnaopcja dla tych, którzy nie dysponują czasem i lubią posłuchać historii miasta przyglądając mu się "na żywo".
Jak większość dużych miast Europy, Sztokholm oferuje darmowe wycieczki na zasadzie "co łaska", trwające kilka godzin. Można w tym czasie dowiedzieć się czegoś ciekawego o starym mieście i złapać kontekst do widoku przepięknych kamieniczek utrzymanych w odcieni żółci, lub wybrać wycieczkę w nowoczesnej dzielnicy Sztokholmu. A oto ich propozycje: Free tour Stockholm. 


 "ODEJMIJ" sobie od gęby


Czyli oszczędź trochę na jedzeniu. O ile nie mam tu na myśli pakowania szynek konserwowych i krakowskiej suchej, po to żeby żywić się tym i sucharami nie kosztując lokalnego jedzenia. A raczej o stołowania się z umiarem. Gdyż średnio na posiłek w Sztokholmie wydamy od 100-200SEK (50-100PLN). Ograniczmy zatem wyjścia do restauracji do minimum, bukując przykładowo śniadania w naszym hostelu/hotelu. Często bardziej opłaca się wykupić nam pakiet nocy ze śniadaniem, gdyż tam najemy się  suchą jajecznicą i chlebem tostowym do syta w oferowanym przez nich bufecie.

Do tego lepiej omijać okolicę ulicy Drottninggatan czy samego Gamla Stan czyli centrum miasta.
Jeśli ssie nas w żołądku i jesteśmy akurat na wyspie w centrum to zdecydowanie bardziej ekonomicznie jest wybrać się do imbisów (hotdog 10PLN) lub na hamburgera czy tajskie jedzenie (35PLN).

Fajną opcją dla tych co podróżują "po kosztach" jest pójście na pyszny obiad do jednej z sieci restauracji  oferujących bufet na lunch za 100SEK (50PLN) np. Hermans 

Oszczędzimy też napełniając butelkę plastikową wodą z kranu, która w Sztokholmie jest bezpieczna do picia. Zaoszczędzimy ok 10 PLN na kupnie wody mineralnej i nie "produkujemy" plastiku.


DARMOWE MUZEA


Muzea w Sztokholmie nie należą do najtańszych (ok. 50PLN za wejście). Istnieją jednakże trzy które możemy odwiedzić za friko! Są to właśnie:
Do tego warto sprawdzić w informacji turystycznej czy są aktualnie bezpłatne wystawy lub godziny otwarte w innych muzeach. Często można wtedy odwiedzić ciekawe miejsca bez konieczności wykupienia wejściówki.


PRZEŚPIJ SIĘ U LOKALNYCH


Każdy szanujący się budżetowiec przez zabukowaniem jakiegokolwiek hotelu rozważy skorzystanie z couchsurfingu. Nie da się taniej niż za darmo! O ile couchsurfing to nietypowy nocleg, którego nie można traktować jako hotelu a raczej możliwości poznania nowych ludzi, jest to bardzo interesująca opcja dla liczących każdy grosz.
Airbnb też oferuje nieco tańsze noclegi niż te znalezione w necie. Tutaj śpimy u miejscowych w zamian za kasę, ale oprócz lepszej i luźniejszej "domowej" atmosfery możemy też zasięgnąć ich rady. Oferujący noclegi Airbnb są bardzo pomocni, bo Sztokholm to po prostu "ich miasto".


Wykup KARTĘ NA METRO


Chociaż uważam, że miasto i wszystkie jego atrakcje w okolicy można spokojnie poznać pokonując trasę pieszo, nie każdy lubi taką formę zwiedzania. Na nogach od świtu do zmierzchu, czyli tzw. power travelling. :)
Ten kto raczej woli przewieść się metrem, którego niektóre stacje to prawdziwe dzieła sztuki, powinien zastanowić się nad wykupem kilkudniowej karty. Bilet pojedynczy to koszt 36SEK a wykupienie karty ważnej przez tydzień 300SEK lub tej ważnej przez 72 godziny - 230SEK. Jeśli masz zamiar wozić się po mieście to na pewno opłaca się zainwestować.



Do tego galeria zdjęć pokazująca jaki Sztokholm jest piękny:

ciasne uliczki miasta
żółte kamieniczki - znak rozpoznawczy Sztokholmu
para królewska na talerzach


dużo mostów i wody
i statków oczywiście, ten bardziej oldschoolowy
na wesołe miasteczko trochę za zimno
turyści się przewalają


uwielbiam scandinavian design <3



mój luby je klopsiki, ja rybkę
trochę więcej ciasnych uliczek

widok na miasto ze wzgórza
znaleźliśmy też Teda na jednej z łodzi!






Odwiedzenie Sztokholmu nie musi wiązać się z wyczyszczeniem konta. Zaplanowanie krótkiego wypadu to podstawa. Mam nadzieję, że przekonałam studentów i bezrobotnych! :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz