Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relacja z podróży. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relacja z podróży. Pokaż wszystkie posty

9.09.2015

Chiny jakie chcesz zobaczyć czyli Pingyao

Podczas gdy inne miasta w Państwie Środka wielokrotnie oddają się próbie odtworzenia urokliwych i historycznych budowli, Pingyao udało się zachować swoją autentyczność. Brak w nim przedziwnego kontrastu między Starymi i Nowymi Chinami czyli rzędem bezlitosnych wieżowców i gładziutkich wielopasmówek. 
Pingyao jest nie podrasowane i nie próbujące na siłę udawać mało przekonywujących świeżo wybetonowanych "urokliwych zakątków".  Miasto roztacza niesamowity urok antycznych Chin a większość z budynków znajdujących się w obrębie otoczonego murem centrum datuje się nawet na XIV wiek. Wow. Jeśli to nie przekonywuje do rzucenia gałką na to wspaniałe miejsce będąc w prowincji Shanxi, to już nie wiem co innego. :)


Jedna ze starych wież miasta.


31.08.2015

Jak zdobyć Wielki Mur Chiński


 Wielki Mur Chiński jest tylko jeden i trudno go pomylić z jakimkolwiek innym zabytkiem na świecie. Wprawdzie nie można go zobaczyć z kosmosu, ale wciąż wywołuje niezapomniane wrażenia na zwiedzających. Niestety często też te negatywne związane z tłumami zainteresowanych. Na którą część muru się wybrać żeby docenić jego piękno w spokoju i ominąć rzesze turystów? Nie wiem. Ale powiem na której byłam ja i o tym jak bardzo mi się podobało.



20.08.2015

Pekin krok po kroku CZ. 2, Hutong, Dongcheng

Ponoć Pekin dopiero przez ostatnie ćwierćwiecze przeobraził się w to nowoczesne pulsujące życiem miasto którym jest dzisiaj. Niestety część dokonanych w nim zmian była dość kontrowersyjna. Olbrzymi obszar historycznej dzielnicy Hutong został zmyty z powierzchni ziemi a na jego miejscu powstały nowe centra handlowe i drapacze chmur. Mimo to próbowałam cieszyć się pozostałościami chińskiej historii a miasto jest fajną mieszanką tradycyjności (czy czegoś co ją udaje) z nowoczesnością.


Typowy widoczek w dzielnicy hutongów i chińska wersja smarta. Takim to bym w końcu umiała parkować.

15.08.2015

Pekin krok po kroku CZ.1, Zakazane Miasto i Plac Tiananmen

Dosyć nudzenia o smogu czy upodobaniach chińskich turystów do nieustannego dokumentowania rzeczywistości. Wypadałoby opisać w końcu jak za zwiedzanie Pekinu się zabrałam i jak radziłam sobie z barierą językową i syberyjskim mrozem.