Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AIESEC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AIESEC. Pokaż wszystkie posty

8.08.2015

Bitwa na selfie stick, raport z Pekinu

Podczas mojego niedługiego pobytu w Pekinie słońca udało mi się doświadczyć tylko przez zaledwie kilka godzin ze względu na arktycznie zimny wiatr rozwiewający przeraźliwy komunistyczny smog. Ha! Trochę o tym słyszałam i wiedziałam, że smog to problem, ale mgła przysłaniająca horyzont w praktycznie każdym większym mieście na prawdę robi wrażenie. Ciary po krzyżu!




22.07.2015

Chiny i AIESEC - tak to się zaczeło

Pewnego pochmurnego wieczora (bo w Lubece większość wieczorów taka do niczego) poczułam znajomą potrzebę znalezienia się gdzieś daleko. I nieważne z jakich powodów, ważne, że potrzeba silna a w głowie tylko jedno. Chiny obrałam sobie za cel, może dlatego, że wiele o tym fascynującym kraju nie wiedziałam i jakoś nikt ze znajomych specjalnie się tam nie wybierał..

Chiny zatem!